Mapy myśli – metoda prowadzenia łatwych do zapamiętania notatek została opracowana przez Tony’ego Buzana.
Wykorzystuje ona naturalną skłonność umysłu do lepszego zapamiętywania wrażeń wizualnych oraz możliwość kojarzenia pojedynczych słów kluczy.
W porównaniu z tradycyjną notatką mapy myśli wyglądają o wiele atrakcyjniej i mimo że pozornie zawierają mniej treści, nasz umysł z łatwością potrafi odtworzyć z nich wszystkie potrzebne informacje.

Jak stworzyć Mapę myśli:
Połóż dużą kartkę papieru (najlepiej A3) w łatwo dostępnym miejscu.
Zbierz odpowiednią liczbę kolorowych mazaków, kredek itp.
Wybierz temat, jaki chcesz umieścić na Mapie Pamięci.
Pozbieraj materiały niezbędne do opisania nurtującego cię tematu.
Narysuj centralnie położony kolorowy rysunek reprezentujący tematykę Twojej mapy.
Narysuj kilka najważniejszych gałęzi odchodzących od centralnego rysunku. Każdą opisz słowem a najlepiej opatrz rysunkiem “podpomysłów”
Dodawaj szczegółowe, coraz mniejsze gałęzie, aż uznasz, że wszystkie konieczne informacje znalazły się na mapce.
Do podpisania poszczególnych rozgałęzień używaj słów kluczy.
Potencjał, jaki drzemie w “mapach myśli” szczególnie przydatnym jest podczas tzw. burzy mózgów. Wystarczy tylko początkową idee umieścić w centrum. Późniejsze dodawanie kolejnych wypływających z centrum powiązań staje się dużo prostsze.
DOWIEDZ SIĘ JAK DZIĘKI MAPOM MYŚLI ZWIĘKSZYĆ POTENCJAŁ SWOJEGO UMYSŁU
I WYKORZYSTAĆ GO LEPIEJ W KAŻDEJ DZIEDZINIE SWOJEGO ŻYCIA
Łukasz
Popularity: 8% [?]





















































Nono, mapy myśli stają się coraz bardziej popularne. Sporo jest informacji tego typu w internecie, a pomyśleć, że w czasach kiedy ja zaczynałam się nimi interesować nie było niemalże nic na ich temat, a teraz artykuły, książki, dyskusje na forach. Nie żebym narzekała, podoba mi się to, bo można wciąż i wciąż wiedzę poszerzać… No i jeszcze dochodzą do tego szkolenia z mindmappingu. Na naszym rynku rodzimym to nowość, bo póki co działa w ten sposób tylko May Agency, ale za granicą biznes ten aż huczy. Rzowijamy się i rozwijajmy się dalej :)